Archiwum 08 kwietnia 2006


kwi 08 2006 Bez tytułu
Komentarze: 6

All i wanna do is do it : )


No .. ostatnio pisalem o robótce w Grucy, toteż jak napisalem - bylo wesolo .. tyle, ze Miki - spryciarz - po raz kolejny pokazal, ze jego kieszenie nie sa puste ; ] Nitki do przyczepiania reklam i rozmiarowek do koszulek lataly po calej budzie, Tabacki wzial od Mikiego nitke, przeszedl sie po calej klasie przy okazji przywiazujac do czego i gdzie tylko sie dalo ... wesolo bylo :) Weekend .. nie spalismy w Centrum, bo mój tatus mial odpal .. sorry Wojtiki :P ale chlopaki dali se rady ;)
W tym tygodniu chyba mialem napad goraczki, albo mnie kosmici porwali .. sam nie fiem .. wiem, ze w niedziele malenstwiak ( pozdroofka :) ) mnie wyciagnela na dworek .. mielismy isc na podworeczko pogadac chwilke - cale popoludnie lazilismy :P w poniedzialek mielismy zakonczenie roboty, wyplata itd itp .. no i wieczorem mialo miejsce zdarzenie, ktore sprawilo ze byc moze teraz jest jak jest, bynajmniej nie bede sie o tym zdarzeniu rozpisywal na forum aczkolwiek wszyscy wiedza o co chodzi .. wtorek .. wtorek ? nie fiem :P Sroda - mietowa Sroda xD xD Tomasz dales rade - przyznaje, dobra robota : ) spotkanie z Ekologiem - pierdolki niezle pociskal, mimo ze Odra to taka choroba, a koryto moze byc tylko w drzewie to bylo nudno .. dalej angolski .. albo angielski .. albo inglishanski .. bylo .. yy .. jakas zwieche mam ( moze dlatego, ze jestem po Si Forti Ejt ? ) mniejsza. Wyjscie do teatru - ale byla bomba z Tomasza ktory czul jeszcze ' miete ' xD xD Popoludniu ledwo do domku doszedlem, juz jest i Malenstwiak .. ta to wie, kiedy wyskoczyc ^^, znow popoludnie na dworku .. hm .. czwartek .. w czwartek nie bylo dwóch ostatnich lekcji, wracalem z Mikim przez park trasa letnich miejscowek .. bylo bardzo klimatycznie .. doszlismy do kladki zeby isc w strone kopernika - znow Malenstiwak : ) to trzy-osobowa ekipka wrocilismy na domkoof .. Piatek ? Lajtowy dzionek - wieczorem - nocka w Centrum - duzo z Wojtasem rozkminek bylo, tym razem nie szlismy nawet na lustra, zeby znow nienabrudzic .. w nocy czekalismy na dostawe kfasu :P no i z Wojtasem byly zapasy - a dzis od rana .. wpierw musialem w domku troszke odespac .. wstalem o 14.00 !? chatke sprzatac .. ble ble jeszcze mi truja ze niedokladnie, jak ja niewiedzialem, jaki to dzionek tygodnia .. wchodze na gg, dalem sobie status, ze oczekuje propozycji na popoludnie, ledwo go ustawilem, wlaczylem Winampa ( ^^ ) i juz Miki dzwoni, zeby do niego wpadac .. od Mikiego z Wojtasem sie wybilismy do Reala, gdzie dokonalismy ZnAKoMiTeGo zakupu okoolarkoof :D :D
Nowe Sunglass'y, eleganckie pomysly no i .. idzie wypad klasowy = ]
Nie bede wymienial znajomych, bo bym wymienil moze z 6 osób, reszty nie pamietam zdeczko, ale jest git :D pozdro all i

jedziesz dalej = ]



__________________________________________________________________

mante_lemur : :